Debata „Nic o nas bez nas! Studia, doktoraty i społeczeństwo”

festiwal-nauki-logo-300

We wtorek 22 września w Auditorium Maximum Uniwersytetu Warszawskiego na Krakowskim Przedmieściu, braliśmy udział w debacie pt.: „Nic o nas bez nas! Studia, doktoraty i społeczeństwo”, organizowanej w ramach warszawskiego Festiwalu Nauki przez Ruch Społeczny „Obywatele Nauki”. Festiwal Nauki jako inicjatywa dająca głos badaczom, nawiązująca dialog, wcale nie taki oczywisty, pomiędzy środowiskiem naukowców a społeczeństwem to szalenie ważne wydarzenie w kalendarium polskiego świata akademickiego i na którym nie mogło zabraknąć naszego Stowarzyszenia.

logo_on_16x91

SLDG reprezentowała Zastępczyni wiceprezesa i doktorantka Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, Anna Szczegielniak, a w dyskusji brali również udział Marcin Zaród, organizator z ramienia „Obywateli Nauki” oraz Krzysztof Gubański (tegoroczny Diament!), który rozpoczął spotkanie prezentacją wyników badań dotyczących zmian w polskim szkolnictwie wyższym.
Każdy zainteresowany debatą mógł przeczytać w ogłoszeniu, że nauka to nie tylko wyzwania intelektualne lub dziedzictwo ludzkości, ale też element biografii każdej osoby ze społeczności akademickiej – zarówno profesora, jak i studenta. Czy student to tylko bierny uczestnik wykładów i ćwiczeń na uniwersytecie? Czy doktorant to tylko tania siła robocza? Jaka jest rola edukacji wyższej w społeczeństwie? Podczas nieco ponad godzinnej dyskusji staraliśmy się znaleźć odpowiedź na pytanie jakie są właściwie obowiązki studenta/doktoranta wobec społeczeństwa, a także zastanowić się nad najważniejszymi wyzwaniami jakie stoją przed nauką w naszym kraju w ciągu najbliższych pięciu lat. Pojawił się wątek sytuacji doktorantów na polskich uczelniach wyższych, które wydają się nie mieć pomysłu na młodych naukowców, traktując ich przede wszystkim jako źródło dochodu i tanią kadrę akademicką. Kilka gorzkich słów padło również pod adresem sytuacji finansowej doktorantów i wyścigu, do jakiego zmusza nas promowany system grantowy. Spotkanie zakończyło się mimo wszystko pozytywnym akcentem, bo zgodnie stwierdziliśmy, że dyskusja to pierwszy krok do wspólnych działań.

A jakie jest Twoje zdanie na temat kondycji polskiej nauki i pozycji doktoranta na uczelni? Jakie są Twoje doświadczenia?

0